Let’s get it started!

No i wylądowaliśmy! To nie było zwykłe podchodzenie do lądowania, bo tym razem towarzyszyło mu uczucie spełniającego się marzenia. Odkąd pamiętam zawsze marzyłam o tym, aby pomieszkać gdzieś z dala od domu, poznać miejscowych ludzi, ich kulturę i zwyczaje, ale jakoś nigdy nie było ku temu sposobności. Albo studia, albo praca, jak nie praca to aplikacja, do tego jeszcze ślub, egzaminy i miliony innych przeszkód w mojej głowie. Nie tym razem!

Dawid – mój Mąż, dostał propozycję wyjazdu na kilkumiesięczny business trip do Californii. Decyzja o wyjeździe w mojej głowie zapadła na długo przed tym zanim propozycja wyjazdu stała się w pełni ostateczna. Oszalałam ze szczęścia, gdy zadzwonił do mnie z pracy i powiedział, że lecimy. Wypowiedziałam umowę o pracę, spakowałam się i przyleciałam razem z nim. Od tamtej chwili minął niewiele ponad miesiąc, a ja już planuję nasz weekendowy trip! Do usłyszenia!

2 Comments on “Let’s get it started!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: